Jak płeć wpływa na reakcję mózgu na uraz? Nowe badanie na myszach

Naukowcy z Arizona State University sprawdzili, jak po urazowym uszkodzeniu mózgu zmieniają się poziomy hormonów i aktywność genów u samców i samic myszy. Okazało się, że wzorce tych zmian są różne u obu płci. To może pomóc wyjaśnić, dlaczego przebieg urazu mózgu bywa odmienny u kobiet i mężczyzn.
Co dzieje się w mózgu po urazie
Uraz wywołuje w organizmie kaskadę reakcji stresowych. Uruchamia się odpowiedź immunologiczna, a energia jest kierowana ku procesom naprawczym kosztem mniej pilnych zadań. Przy urazowym uszkodzeniu mózgu (ang. TBI) sytuacja jest szczególna, bo uszkodzony zostaje narząd, w którym znajdują się ośrodki sterujące tymi procesami.
Zmienia się poziom hormonów we krwi, a część genów zaczyna wspierać strukturę tkanki, w tym szczelność bariery krew–mózg. To warstwa kontrolująca, co z krwiobiegu może przedostać się do mózgu. Gdy uraz ją uszkadza, do tkanki mogą wniknąć komórki odpornościowe. Mogą one pomagać, ale też szkodzić, a to, które szlaki zostaną uruchomione, wpływa na dalszy przebieg gojenia.
Co zaobserwowano u myszy
Zespół pod kierunkiem Sarah Stabenfeldt i Christophera Plaisiera, opisał wyniki w czasopiśmie „Science Advances”. Badacze analizowali samce i samice myszy w różnych odstępach czasu po urazie. Mierzyli stężenia hormonów oraz aktywność genów w korze mózgowej, w tym genów odpowiedzialnych za reakcje odpornościowe i przebudowę tkanki, a także utrzymanie bariery krew–mózg.
- u samic spadł poziom progesteronu i testosteronu,
- u samców zaobserwowano opóźniony spadek estradiolu,
- zmiany w sygnalizacji tych trzech hormonów są już wcześniej wiązane z gorszymi wynikami leczenia urazów mózgu.
Plaisier podkreśla, że choć istnieją mocne dowody na odmienny wpływ TBI na kobiety i mężczyzn, wciąż nie wiadomo do końca dlaczego. Badanie ma pokazać powiązania między zmianami hormonalnymi a procesami biologicznymi, które mogą to tłumaczyć.
Po co to badaczom
Według autorów uraz nie kończy się w chwili wypadku. Uszkodzenie kluczowych szlaków w mózgu może uruchamiać wtórne kaskady, w tym obrzęk, nieprawidłowe krwawienia i zaburzenia dostarczania składników odżywczych, które przyczyniają się do długotrwałych objawów.
Wyniki mogą w przyszłości posłużyć do wskazywania biomarkerów pokazujących postęp urazu, ustalania optymalnego momentu terapii i projektowania badań przedklinicznych lepiej odzwierciedlających pacjentów. Konieczne są jednak kolejne prace: trzeba sprawdzić, jak te zależności wpływają na powrót do zdrowia, uwzględnić wahania hormonalne i przetestować, czy modyfikacja konkretnych szlaków poprawia wyniki. Stabenfeldt ujęła cel następująco: „Chcemy dostarczyć właściwe leczenie właściwemu pacjentowi we właściwym czasie”.
Co to oznacza dla czytelnika w Polsce
Na razie są to badania na zwierzętach, więc nie zmieniają zaleceń dla pacjentów. Nie wynika z nich, że lekarze powinni już teraz leczyć kobiety i mężczyzn inaczej. Zasady postępowania po urazie głowy, takie jak szybka konsultacja medyczna przy utracie przytomności, wymiotach, silnym bólu głowy czy zaburzeniach świadomości, pozostają bez zmian.
Kierunek badań jest jednak istotny także dla Polski i innych krajów UE. Urazy głowy po wypadkach drogowych, upadkach czy w sporcie dotyczą wielu osób, a część z nich latami zmaga się z przewlekłymi objawami. Jeśli kolejne prace potwierdzą rolę hormonów, w przyszłości może to wpłynąć na diagnostykę i dobór terapii z uwzględnieniem płci. To jednak perspektywa na lata, a droga od badań na myszach do leczenia u ludzi jest długa.
Źródło: Medical Xpress – „How sex-based biology shapes the brain’s response to injury”



